{"id":15,"date":"2005-04-15T18:44:06","date_gmt":"2005-04-15T17:44:06","guid":{"rendered":"http:\/\/read.bootchec.com\/?p=15"},"modified":"2012-01-29T16:25:30","modified_gmt":"2012-01-29T15:25:30","slug":"udawanie-fotografii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/read.bootchec.com\/?p=15","title":{"rendered":"Udawanie fotografii"},"content":{"rendered":"<p>Oko kamery uwa\u017cane za zimne narz\u0119dzie dokumentacji, daj\u0105ce nam jedyny prawdziwy obraz rzeczywisto\u015bci, straci\u0142o t\u0119 w\u0142a\u015bciwo\u015b\u0107 na rzecz mistyfikacji i k\u0142amstwa, dzi\u0119ki wszelkim technikom manipulacji obrazem. Jak\u017ce jednak cz\u0119sto fotografia jest po\u015bwiadczeniem pewnych fakt\u00f3w i uwiarygodnieniem ich zaistnienia, czy potwierdzenia naszej obecno\u015bci. Trudno jest odm\u00f3wi\u0107 pewnym obrazom takiej prawdziwo\u015bci, gdy jest prawdopodobie\u0144stwo zaistnienia takiego faktu i nie odbiega ono od og\u00f3lnie przyj\u0119tych wyobra\u017ce\u0144 . Mo\u017cliwo\u015bci kreowania fotografii cyfrowej, powielania w niesko\u0144czono\u015b\u0107 odbitek, powoduje brak orygina\u0142\u00f3w; trudno jest uwierzy\u0107 w informacje przekazywane obrazami, gdy\u017c mog\u0105 zawiera\u0107 elementy fa\u0142szuj\u0105ce tzw. obraz rzeczywisto\u015bci. Pomimo wizualnego aspektu naszej kultury, prawda w obrazie jest konstytuowana przez \u015brodek przekazu taki, jak np. telewizja czy fotografia. W zale\u017cno\u015bci jednak od kontekstu, w jakim \u00f3w obraz si\u0119 pojawia, staje si\u0119 on bardziej lub mniej wiarygodny.<br \/>\nProblem pojawia si\u0119 natomiast w momencie, gdy mamy do czynienia z obrazami konstruowanymi nie na potrzeby \u015bci\u015ble dokumentacyjne a kt\u00f3re s\u0105 \u015brodkiem komunikacji artysty z odbiorc\u0105 przy pomocy specjalnie skonstruowanego j\u0119zyka. Mimo istnienia pogl\u0105du, \u017ce fotografia jest prawdziwa(zawsze jest kontakt z jak\u0105\u015b fizyczno\u015bci\u0105, kt\u00f3rej to obraz zosta\u0142 zarejestrowany dzi\u0119ki pewnym zjawiskom fizycznym), wiele w\u0105tpliwo\u015bci budzi dokumentacyjno\u015b\u0107 dzia\u0142a\u0144 artysty, kt\u00f3ra pomimo faktu zaistnienia przed obiektywem pewnych, empirycznie poznawanych obiekt\u00f3w, jest niemo\u017cliwa. W momencie ingerencji w obraz fotograficzny \u015brodkami technicznymi czy re\u017cyserskimi, staje si\u0119 ona niewiarygodna &#8211; nabiera zespo\u0142u znacze\u0144 \u015bwiadcz\u0105cych o jej fa\u0142szywo\u015bci w odniesieniu do rzeczywisto\u015bci postrzeganej. Prawda, kt\u00f3rej odmawia si\u0119 takiej fotografii, jest w gruncie rzeczy jej nieod\u0142\u0105czn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105, nie podlegaj\u0105c\u0105 negacji. Istnieje ona jednak nie w takim wymiarze obiektywnym, kt\u00f3ry raz na zawsze os\u0105dza\u0142by, co jest prawd\u0105, a co ni\u0105 nie jest, a w takim, w kt\u00f3rym istnienie ustanawia prawdziwo\u015b\u0107. <\/p>\n<blockquote><p>\u201dJe\u015bli wierzy\u0107 fotografii, egzystencja zawsze wyprzedza esencj\u0119 i tylko o niej mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 rzeczowo i w spos\u00f3b udokumentowany.\u201d<\/p><\/blockquote>\n<p>  Fotografia sama stwarza prawd\u0119 o sobie samej w postaci stworzenia pewnej wy\u0142\u0105czonej rzeczywisto\u015bci, kt\u00f3rej cech\u0105 konstytutywn\u0105 jest mi\u0119dzy innymi wiarygodno\u015b\u0107. Ontologiczne uzasadnienie uzyskuje bowiem w osobie artysty, kt\u00f3ry powo\u0142uje dan\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 wy\u0142\u0105czon\u0105 wraz z systemami symboli i ich znacze\u0144. Jej prawdziwo\u015b\u0107 jest nie do unikni\u0119cia, gdy\u017c jest intersubiektywna. Dlaczego? Jakkolwiek patrz\u0105c fotografia nie jest to\u017csama rzeczywisto\u015bci, kt\u00f3rej obraz jakoby jest dzi\u0119ki niej utrwalony. <\/p>\n<blockquote><p>\u201eFotografia jawi si\u0119 nie tylko jako odwzorowanie rzeczywisto\u015bci, ale jako odwzorowanie widoku tej rzeczywisto\u015bci. Zasadnicza r\u00f3\u017cnica obu tych okre\u015ble\u0144 polega nie tylko na tym, \u017ce widok odzwierciedla te fragmenty rzeczywisto\u015bci, kt\u00f3re s\u0105 nam w tej chwili potrzebne. R\u00f3\u017cnica wynika przede wszystkim z faktu, \u017ce widok jest zakodowanym odbiciem rzeczywisto\u015bci, wed\u0142ug modelu \u015bwiata funkcjonuj\u0105cego w naszym umy\u015ble. Kod wzroku transformuje ogl\u0105dan\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 w spos\u00f3b dla nas nieodczuwalny, poniewa\u017c jego cechy uto\u017csamiamy z cechami rzeczywisto\u015bci.(&#8230;) Rdzeniem fotografii jest wi\u0119c kod odzwierciedlaj\u0105cy rzeczywisto\u015b\u0107, wzorowany na kodzie wzroku. Odzwierciedlanie rzeczywisto\u015bci odbywa si\u0119 po\u015brednio, przez transformuj\u0105ce oddzia\u0142ywanie wewn\u0119trznych modeli \u015bwiata fotografuj\u0105cego, selekcjonuj\u0105cego i ogl\u0105daj\u0105cego \u015bwiat fotograficzny. Fotografi\u0119 pojmuj\u0119 jako odbicie wewn\u0119trznego modelu \u015bwiata, poniewa\u017c na drodze od rzeczywisto\u015bci do fotografii znajduje si\u0119 bariera umys\u0142u ludzkiego.(&#8230;) Po\u015brednie odwzorowanie rzeczywisto\u015bci przez fotografi\u0119 jest na tyle adekwatne, na ile adekwatne jest odwzorowanie tej rzeczywisto\u015bci na nasz umys\u0142. Podobie\u0144stwo obrazu fotograficznego do widoku(obrazu spostrze\u017ceniowego)ze wzgl\u0119du na analogie morfologiczn\u0105 oraz analogie automatyzmu rysowania tych obraz\u00f3w w pe\u0142ni t\u0142umaczy poczucie autentyzmu fotografii, jej magicznego oddzia\u0142ywania. Wychodz\u0105c z tych przes\u0142anek mo\u017cna fotografi\u0119 okre\u015bli\u0107 jako kulturow\u0105 kontynuacj\u0119 ewolucyjnego rozwoju wzroku.\u201d <\/p><\/blockquote>\n<p>Prawomocno\u015b\u0107 rejestracji fotograficznej jest zale\u017cna od kategorii my\u015blowych, kt\u00f3re s\u0105 uprzywilejowane ze wzgl\u0119du na nauk\u0119, podpisuj\u0105c\u0105 si\u0119 pod nimi. Nie mo\u017cna jednak unaukowi\u0107 sztuki, a w szczeg\u00f3lno\u015bci fotografii, gdy\u017c taki zabieg zniweczy\u0142by dekady pyta\u0144 o ni\u0105 sam\u0105. <\/p>\n<blockquote><p>\u201e &#8230;nauka wtargn\u0119\u0142a na tereny sztuki i narzuci\u0142a jej te same przesady, z kt\u00f3rymi sama musi walczy\u0107 i kt\u00f3re hamuj\u0105 jej w\u0142asny rozw\u00f3j w najwy\u017cszy spos\u00f3b.\u201d <\/p><\/blockquote>\n<p> Fotografia nie chwyta ulotnej chwili, w kt\u00f3rej zosta\u0142 naci\u015bni\u0119ty spust migawki, nie zatrzymuje czasu mi\u0119dzy przed i po, przede wszystkim nie daje \u015bwiadectwa tej chwili. Za\u015bwiadcza o istnieniu czego\u015b ponad tym-rzeczywisto\u015bci wy\u0142\u0105czonej, w obr\u0119bie, kt\u00f3rej prawda jest nie do unikni\u0119cia, natomiast dodatkowe znaczenia mo\u017ce nabiera\u0107 z za\u0142o\u017cenia, a nie z konieczno\u015bci. Fotografia nie jest cudownym wynalazkiem, dzi\u0119ki kt\u00f3remu sko\u0144czone mimesis sta\u0142o si\u0119 mo\u017cliwe. Jest czym\u015b wi\u0119cej, a mianowicie narz\u0119dziem kreuj\u0105cym nowe autonomiczne rzeczywisto\u015bci istniej\u0105ce poza nasz\u0105 wsp\u00f3ln\u0105. W\u00f3wczas s\u0142owo tw\u00f3rca nie oznacza przetwarzania rzeczywisto\u015bci w odtw\u00f3rcze dzie\u0142o, a w\u0142a\u015bnie \u015bwiadomego stworzyciela. Jedynym warunkiem zaistnienia takich rzeczywisto\u015bci wy\u0142\u0105czonych jest \u015bwiadomo\u015b\u0107, zrozumienie i nieprzypadkowo\u015b\u0107 tworzenia. Jedynie \u015bwiadomy wyb\u00f3r i z\u0142o\u017cenie element\u00f3w w za\u0142o\u017con\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 daje prawo istnienia takiemu dzie\u0142u jako prawdziwemu. Konieczno\u015b\u0107 wymaga bowiem \u015bwiadomo\u015bci tworzenia.<br \/>\n Fotografia, mo\u017cna by rzec, jest w ca\u0142o\u015bci inscenizacj\u0105, i nawet \u201edecyduj\u0105cy moment\u201d Henri Cartiera-Bressona jest mistyfikacj\u0105 utkan\u0105 przez niego samego. Sytuacja zmusza go naci\u015bni\u0119cia migawki tylko po\u015brednio, bowiem to on jest tw\u00f3rc\u0105 sytuacji, to on wybiera moment-fragment, w kt\u00f3rym zrobi zdj\u0119cie i przedstawi je w takim kontek\u015bcie, w jakim mu pasuje. Nie udaje mu si\u0119 uchwyci\u0107 decyduj\u0105cego momentu rzeczywisto\u015bci, a jedynie decyduj\u0105cy moment samego siebie w tej sytuacji, kt\u00f3ra po sfotografowaniu jest sytuacj\u0105 przez niego wykreowan\u0105. Nic konkretnego nie mo\u017cna powiedzie\u0107, bowiem o osobach sfotografowanych w tym momencie, gdy\u017c b\u0119dzie to k\u0142amstwem. C\u00f3\u017c mo\u017cna powiedzie\u0107 o 1\/125 sekundy czyjego\u015b \u017cycia-nic, natomiast mo\u017cna snu\u0107 nieko\u0144cz\u0105ce si\u0119 domys\u0142y, interpretacje mniej lub bardziej wiarygodne, b\u0119d\u0105 one jednak adekwatne nie do fotografowanego, lecz do fotografuj\u0105cego.<\/p>\n<blockquote><p>\u201dGdy pokazuje mi si\u0119 nagle fotografie Piotra, przypadek taki jest funkcjonalnie identyczny z tym, w kt\u00f3rym mej \u015bwiadomo\u015bci jawi si\u0119 niezamierzone wyobra\u017cenie. Ot\u00f3\u017c ta fotografia, gdy jest zwyczajnie postrzegana, ukazuje nam si\u0119 jako papierowy prostok\u0105t o szczeg\u00f3lnej jako\u015bci i zabarwieniu, na kt\u00f3rym rozmieszczone s\u0105 w pewien spos\u00f3b ciemne i jasne plamy. Gdy spostrzegamy t\u0119 fotografi\u0119 jako zdj\u0119cie stoj\u0105cego cz\u0142owieka, zjawisko umys\u0142owe ma ju\u017c inn\u0105 z go\u0142a struktur\u0119, o\u017cywia je inna intencja. Je\u015bli za\u015b to zdj\u0119cie jawi si\u0119 mi si\u0119 jako fotografia Piotra, trzeba, by jaka\u015b aktywno\u015b\u0107 z mej strony o\u017cywi\u0142a ten kawa\u0142ek papieru i nada\u0142a mu sens, kt\u00f3rego on pierwotnie nie posiada\u0142. Postrzegam Piotra na zdj\u0119ciu tylko dlatego, \u017ce sam go tam umie\u015bci\u0142em.\u201d <\/p><\/blockquote>\n<blockquote><p>\u201e4.03 Zdanie musi przekazywa\u0107 nowy sens za pomoc\u0105 starych wra\u017ce\u0144.<br \/>\nZdanie powiadamia nas o pewnej sytuacji, a zatem jego zwi\u0105zek z ni\u0105 musi by\u0107 istotny.<br \/>\nZwi\u0105zek \u00f3w polega w\u0142a\u015bnie na tym, \u017ce jest ono jej logicznym obrazem.<br \/>\nZdanie o tyle co\u015b m\u00f3wi, o ile jest obrazem.<br \/>\n4.031 [&#8230;] Zamiast m\u00f3wi\u0107: to zdanie ma ten a ten sens, mo\u017cna by wr\u0119cz rzec: to zdanie przedstawia tak\u0105, a taka sytuacj\u0119.\u201d<\/p><\/blockquote>\n<p>Owe dwie tezy Wittgensteina, wydaje si\u0119, nie koresponduj\u0105 z fotografi\u0105 w \u017caden spos\u00f3b, a w szczeg\u00f3lno\u015bci z fotografi\u0105 udawan\u0105, czyli inscenizowan\u0105. Obraz Wittgensteina ma si\u0119 nijak do obrazu fotograficznego, zdawa\u0142oby si\u0119, cho\u0107 s\u0105 to niemal to\u017csame problemy. Obraz fotograficzny jest niejako zdaniem, kt\u00f3re konstruowane przez kogokolwiek zawiera jaki\u015b sens. (W tym momencie nie ma znaczenia prawdziwo\u015b\u0107 tego zdania.) Fotograf konstruuje zdania-obrazy przy pomocy fotografii i rzeczywisto\u015bci obserwowanej, i nie s\u0105 one obiektywnymi spostrze\u017ceniami, do kt\u00f3rych te kategorie si\u0119 nie odnosz\u0105, gdy\u017c takich zda\u0144 na polu fotografii nie ma. I jak u Wittgensteina zwi\u0105zek sytuacji ze zdaniem musi by\u0107 istotny, a czym jest sytuacja fotograficzna? Niczym innym jak miejscem, w kt\u00f3rym znajduj\u0105 si\u0119 fotograf otoczony r\u00f3\u017cnymi wydarzeniami. Teraz od fotografa zale\u017cy, co jest istotne, a co nie. Teraz fotograf otrzymuje prawo decydowania, co b\u0119dzie sensem danego zdania.<\/p>\n<blockquote><p>\u201e4.0311 Jedna nazwa reprezentuje jedn\u0105 rzecz, druga inn\u0105, i s\u0105 one ze sob\u0105 powi\u0105zane; tak w\u0142a\u015bnie ca\u0142o\u015b\u0107-niczym \u017cywy obraz-przedstawia pewien stan rzeczy.\u201d  <\/p><\/blockquote>\n<p>I tak pewien stan rzeczy zobrazowany przez fotografa, tworzy sens zdania, kt\u00f3rym jest fotografia, zawieraj\u0105ca zesp\u00f3\u0142 znacze\u0144, pozwalaj\u0105cych na potraktowanie jej jako zdania. W momencie, gdy dane s\u0105 nam sk\u0142adniki, mo\u017cemy je dowolnie po\u0142\u0105czy\u0107, aby powsta\u0142 nowy sens-nowe zdanie-nowy obraz. Nie mo\u017cna, wi\u0119c nazwa\u0107 fotografii nie re\u017cyserowanej fotografi\u0105 nie inscenizowan\u0105, lub bardziej nie udawan\u0105. Fotografia musi nosi\u0107 ci\u0119\u017car mimesis, pomimo, i\u017c nie dotyczy jej ten problem. Zdania nie na\u015bladuj\u0105 rzeczywisto\u015bci &#8211; \u201dZdanie jest opisem pewnego stanu rzeczy\u201d, fotografia te\u017c jest opisem i tak jak \u201dzdanie konstruuje za pomoc\u0105 rusztowania logicznego pewien \u015bwiat\u201d   tak samo robi to fotografia. Rusztowanie mo\u017ce nie jest logiczne, natomiast, konstrukcja nowej rzeczywisto\u015bci jest pewna.<br \/>\nOdbi\u00f3r fotografii wi\u0105\u017ce si\u0119 nierozerwalnie z kontekstem poj\u0119ciowym, w kt\u00f3rym jest rozpatrywana. Kantowskie poj\u0119cie \u201erzeczy samej w sobie\u201d jest niezrozumia\u0142e, gdy\u017c cokolwiek m\u00f3wimy o rzeczy, to mo\u017cemy to m\u00f3wi\u0107 tylko za pomoc\u0105 jakich\u015b poj\u0119\u0107, aby tych jednak u\u017cywa\u0107 nale\u017cy dokona\u0107 pewnych decyzji co do sposobu ich u\u017cywania i tak dalej w niesko\u0144czono\u015b\u0107. Wobec czego nale\u017cy stwierdzi\u0107 jakie s\u0105 owe decyzje. Wed\u0142ug Putnama nie ma \u017cadnej prawdy o \u015bwiecie, jako takiej, jest tylko prawda (i fa\u0142sz), o kt\u00f3rej mo\u017cemy m\u00f3wi\u0107 w kontek\u015bcie pewnego uk\u0142adu poj\u0119ciowego. Prawda i fa\u0142sz s\u0105 zatem zrelatywizowane do uk\u0142adu poj\u0119ciowego, co u Putnama nazywa si\u0119 realizmem wewn\u0119trznym i tylko w taki spos\u00f3b fotografia mo\u017ce posiada\u0107 potencja\u0142 wiarygodno\u015bci zobiektywizowany w danym kontek\u015bcie. Pos\u0142ugiwanie si\u0119 danym uk\u0142adem poj\u0119ciowym zale\u017cne jest jednak od potrzeb poznawczych, a nie od samego uk\u0142adu poj\u0119ciowego, gdy\u017c w\u00f3wczas mo\u017cna znale\u017a\u0107 si\u0119 w sytuacji Wittgensteina, gdzie j\u0119zyk jest granic\u0105 naszego \u015bwiata. <\/p>\n<blockquote><p>\u201dMam przed oczami reprodukcje portretu Filipa IV z Prado i my\u015bl\u0119, \u017ce to skrajnie naturalistyczne dzie\u0142o ma w sobie urok tajemniczy, kt\u00f3rego zanegowa\u0107 nie mo\u017cna Podziwiam rysunek ust, kt\u00f3re stanowi\u0105 jak gdyby samodzielny przedmiot prze\u015blicznie wygi\u0119ty, a jednak nie oddzielaj\u0105 si\u0119 od ca\u0142o\u015bci. Jest to naprawd\u0119 bardzo \u017cywe. Mo\u017ce rzeczywi\u015bcie te usta s\u0105 bardziej ustami ni\u017c usta.<br \/>\nMy\u015bl\u0119 o tym i patrz\u0119 na powi\u0119kszenie pr\u00f3bne migawkowego zdj\u0119cia, kt\u00f3re wykona\u0142 \u017bydek z Kielc za 4 z\u0142ote. Zdj\u0119cie przedstawia szczery u\u015bmiech uroczej dziewczyny, potraktowany impresjonistycznie, z przedziwnym realizmem, pe\u0142nym bujnego tajemniczego \u017cycia. Patrz\u0119 na ten obraz i my\u015bl\u0119, \u017ce jest co najmniej r\u00f3wnie dobry, jak portret Filipa IV, a mo\u017ce lepszy.\u201d\n<\/p><\/blockquote>\n<p>Literatura:<br \/>\nS\u0142awomir Magala <em>Szko\u0142a widzenia<\/em> Wroc\u0142aw 2000<br \/>\nStefan Wojnecki <em>Sztuka postkoninkturalna<\/em> Obscura nr3-13\/1983<br \/>\nLeon Chwistek <em>Tragedia naturalizmu<\/em> za E. Grabska, H. Morawska <em>Arty\u015bci o sztuce<\/em> t.1 PWN<br \/>\nJean-Paul Sartre <em>Wyobra\u017cenie<\/em> Warszawa 1970<br \/>\nLudwig Wittgenstein <em>Tractatus Logico-Philosophicus <\/em>PWN 2000 <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Oko kamery uwa\u017cane za zimne narz\u0119dzie dokumentacji, daj\u0105ce nam jedyny prawdziwy obraz rzeczywisto\u015bci, straci\u0142o t\u0119 w\u0142a\u015bciwo\u015b\u0107 na rzecz mistyfikacji i k\u0142amstwa, dzi\u0119ki wszelkim technikom manipulacji obrazem. Jak\u017ce jednak cz\u0119sto fotografia jest po\u015bwiadczeniem pewnych fakt\u00f3w i uwiarygodnieniem ich zaistnienia, czy potwierdzenia naszej obecno\u015bci. Trudno jest odm\u00f3wi\u0107 pewnym obrazom takiej prawdziwo\u015bci, gdy jest prawdopodobie\u0144stwo zaistnienia takiego faktu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1,11],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/read.bootchec.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/15"}],"collection":[{"href":"https:\/\/read.bootchec.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/read.bootchec.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/read.bootchec.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/read.bootchec.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=15"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/read.bootchec.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/15\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":91,"href":"https:\/\/read.bootchec.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/15\/revisions\/91"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/read.bootchec.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=15"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/read.bootchec.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=15"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/read.bootchec.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=15"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}